- Product Academy
- Posts
- Co się stało z badaniami z Product Discovery Challenge? Mamy efekty!
Co się stało z badaniami z Product Discovery Challenge? Mamy efekty!
EFEKTY Product Discovery Challenge przeszły nasze najśmielsze oczekiwania.
Dostajemy od Was pytania: "Co się właściwie stało z tymi badaniami z Product Discovery Challenge?". To dobry moment, żeby po kilku miesiącach podsumowań całą akcję, bo… EFEKTY przeszły nasze najśmielsze oczekiwania.
Wywiady, które przeprowadziliśmy w ramach challenge’u mocno przyczyniły się do tego, że... PONAD 100 organizacji z całej polski zostanie przeszkolonych w pierwszej pomocy przedweterynaryjnej psom i kotom!

Dla przypomnienia, Product Discovery Challenge (PDA) to bezpłatne 14-dniowe wyzwanie, w którym poduktowcy z całej polski uczyli się i w praktyce przeprowadzali wywiady z użytkownikami realnego produktu. Robiliśmy to dla konkretnego klienta i konkretnego case study, a zebrane dane trafiały bezpośrednio do organizacji, która mogła ich użyć.
1. Skąd pomysł na wyzwanie?
Akcję robiliśmy wspólnie z Krzyśkiem Miotkiem (szefem i konsultantem z akcji UX Quale). Zarówno Krzysiek, jak i ja, mamy zajawkę do wolontariatu. I zawsze kręci nas, jak możemy nasze "korpo-skillsy" przełożyć na realne dobro.
Dlatego do akcji wkręciliśmy Fundację Rysy z ich akcją #cisneklatę. Fundacja zajmuje się m. in. edukacją z zakresu pierwszej pomocą przedweterynaryjnej dla psów i katów. Mało znany problem, a okazuje się, że bardzo ważny i powszechny.
Zarówno instytucje (np. wolontariusze schronisk, straż), jak i zwykli ludzie nie wiedzą do końca jak się zachować w przypadku nagłych problemów naszych pupili i jak prostymi działaniami mogą uratować ich życie.
Fundacja chciała przebadać lepiej ten problem, by lepiej prowadzić takie szkolenia. Mieliśmy więc od razu konkretny case i konkretnego klienta, dla którego mogliśmy przeprowadzić product discovery.
Nauka przez praktykę ✨
2. Jak wyzwanie wyglądało w praktyce?
Wiesz, jak to jest. Często gadamy o Product Discovery, o wywiadach z użytkownikami, o empatii... Ale potem przychodzi co do czego i wielu PM-ów rozkłada ręce:
"Nigdy tego nie robiłem."
"U nas w firmie nie ma takiej kultury."
"Skąd wziąć użytkowników do badań?"
"Jak w ogóle zacząć?"
Sam się z tym zderzałem nie raz, nie dwa. Teoria teorią, a praktyka często leży. I właśnie dlatego narodził się pomysł na Product Discovery Challenge.
Mówiąc krótko: Chcieliśmy dać ludziom szansę na realne doświadczenie Product Discovery. Bez ściemy, bez udawania.
Jak to wyglądało w praktyce?
Zorganizowaliśmy 14-dniowe, darmowe wyzwanie, w którym uczestnicy pod okiem doświadczonych praktyków (takich jak ja i Krzysztof Miotk) przeprowadzali wywiady z użytkownikami realnego produktu.

Mieliśmy konkretnego klienta, konkretne case study, a zebrane dane trafiały prosto w ręce organizacji, która mogła ich od razu użyć.
Challenge krok po kroku:
Szkolenie online (3h): Zaczęliśmy od konkretnej dawki wiedzy. Jak przygotować scenariusz wywiadu? Jak moderować rozmowę? Jak zadawać właściwe pytania? Uczestnicy dostali gotowe szablony i materiały, żeby mieli solidny grunt pod nogami.
Praktyczne zadanie (14 dni): Potem uczestnicy dostawali zadanie domowe - samodzielne przeprowadzenie wywiadu z użytkownikiem. Mieli na to 10 dni, ale cały czas mogli korzystać z materiałów ze szkolenia, wsparcia społeczności i konsultacji Q&A z nami, ekspertami.
Omówienie wyników: Na koniec robiliśmy wspólną analizę zebranych danych. Krzysztof i ja dawaliśmy feedback, wskazywaliśmy, co można było zrobić lepiej, na co zwrócić uwagę w przyszłości.

Jeden z warsztatów online w ramach Product Discovery Challenge
Dlaczego to takie ważne?
Bo Product Discovery to nie jest jakiś tam dodatek do roboty PM-a. To fundament budowania dobrych produktów. Jeśli nie rozumiesz użytkownika, jego potrzeb, problemów, to sorry, ale robisz w ciemno. A robienie w ciemno rzadko kończy się dobrze (i mówię to z autopsji 😉).
Product Discovery Challenge miał pokazać, że:
Z Product Discovery może zacząć każdy, niezależnie od doświadczenia.
Praktyka czyni mistrza - wywiady trzeba po prostu robić.
Dobre procesy i zaangażowanie dają mega efekty.
3. Efekty Product Discovery Challenge
W Wyzwaniu wzięło udział prawie 400 osób, które finalnie przeprowadziło około 100 wywiadów. Realnych wywiadów, z realnym ludźmi.
Wyniki tych wywiadów trafiły do Fundacji Rysy, która prowadzi akcję "#cisneklate - podaj łapę". Fundacja użyła wniosków z badań w swoim wniosku o wsparcie akcji przez instytucje publiczne.
Kilka miesięcy po zakończeniu naszego challenge’u Maciek, prezes fundacji napisał:

I bum! Dzięki danym zebranym przez uczestników Product Discovery Challenge, setka organizacji dostanie realne narzędzia do ratowania życia zwierzaków. Od schronisk, przez straże miejskie, po Ochotnicze Straże Pożarne.
No powiem Wam, duma mnie rozpiera! 🔥
Dzięki wielkie dla wszystkich uczestników wyzwania za wasze wywiady, dla Macieja Tomkowiaka za to, że chce Wam się w fundacji pięknie pomagać, no i dla Krzysztofa Miotka, z którym razem poświęciliśmy setki godzin na tę inicjatywę 🤝.
To jest dowód na to, że Product Discovery to nie tylko gadanie o userach, to realna siła sprawcza.
4. Nasze wnioski z Product Discovery Challenge
Na koniec kilka wyciągniętych przez nas lekcji. Pomogliśmy zwierzakom, ale mamy z tego też masę wniosków dla nas - product managerów.
Product Discovery to nie luksus, to konieczność - często w firmach słyszę: "Nie mamy czasu na badania", "To za drogie", "Mamy intuicję, wiemy, czego chcą klienci". Bullshit! Product Discovery Challenge pokazał, że nawet w krótkim czasie i z ograniczonym budżetem można zebrać MOCNE dane, które realnie wpływają na decyzje.
Demokratyzacja badań ma sens - praca badaczy UX jest mega ważna i potrzebna. Nie trzeba być jednak badaczem, żeby przeprowadzić wartościowe wywiady. Jasne, doświadczenie robi swoje, ale przy odpowiednim wsparciu i procesach, nawet PM/PO są w stanie wyciągnąć kluczowe insighty.
Praktyka > Teoria - Możesz przeczytać 100 książek o Product Discovery, ale dopóki nie usiądziesz z prawdziwym użytkownikiem, nie zrozumiesz, o co w tym wszystkim chodzi. Challenge dał ludziom PRAKTYCZNE doświadczenie, a to jest bezcenne. Dlatego w Product Academy stawiamy na ultranaukę pod okiem praktyków, a nie osób, które znają temat tylko ze szkoleniowej teorii.
Product Management ma wartość - może zabrzmiało górnolotnie, ale serio. Robimy produkty dla ludzi, a nie dla słupków w Excelu. Product Discovery Challenge pokazał, że mamy realny wpływ na świat.
Skala ma znaczenie (i wyzwania) - 400 uczestników, setki wywiadów, mnóstwo danych do ogarnięcia. To było logistyczne wyzwanie! Nauczyliśmy się, jak wygląda skalowanie naszej edukacji. Doświadczenie jest unikalne, bo nie kojarzę przeprowadzonej takiej praktycznej akcji, na taką skalę w naszej produktowej społeczności.
Co dalej?
Lecimy dalej w Product Academy. Chcemy dalej edukować, inspirować i pokazywać, że Product Management to coś więcej niż klepanie historyjek w Jirze.
Z Krzyśkiem w międzyczasie przeprowadziliśmy pierwszą Product Discovery Academy - gdzie w praktyce przeszliśmy z 40 osobami przez cały cykl product discovery. Akademia zebrała rewelacyjne opinie, więc na pewno odbędzie się kolejna edycja.
Wypuściliśmy też bezpłatny minikurs Product Discovery - opanuj podstawy Product Discovery w 5 dni.
Mamy też w planach kolejne akcje, kolejne wyzwania i kolejne okazje do robienia realnego dobra. Bądźcie czujni!
Reply